Temat: Co nam daje Kościół.

Kaplica

Kiedy słyszę krytykę skierowaną wobec osób duchownych, zastanawiam się czy osoby, którym nie podoba się zachowanie tych ludzi, mają zawsze rację. Oczywiście niektóre postawy, słowa oraz zachowania wymienionej grupy ludzi nie są do zaakceptowania i należy nazywać je po imieniu i, jeśli trzeba, ma się obowiązek temu zaradzać we właściwy sposób. Jednak powtórzę pytanie. Czy każda krytyka i wyraz niezadowolenia wobec postaw, wypowiadanych słów oraz czynów osób duchownych, należy w równej mierze napiętnować?

Zacznijmy od pytania: po co nam Kościół? Refleksja nad tym zdaniem, pozwoli nam odnaleźć odpowiedź na pytnie: co nam daje Kościół.

Dlatego zacznijmy od początku. Niby wszyscy wierzący to wiedzą, ale po wysłuchaniu wielu słów krytyki pod adresem duchownych dochodzę do przekonania, że u niektórych osób ta pamięć zawodzi. Co mam na myśli? Otóż to, że Kościół założył Jezus Chrystus. A więc nie papież, nie ksiądz, ale sam Jezus, który narodził się z Maryi dziewicy. To On wypełniając wolę swojego Ojca- Boga, założył Kościół z jego „instytucją”, czyli papieżem oraz pozostałymi Apostołami.

Jezus przed swoim wniebowstąpieniem dał swoim apostołom ogromną duchową władzę. Polecił im, aby chrzcili w imię Trójcy Świętej, hojnie udzielali łaski przebaczenia grzechów. Dał im to wszystko, co jest potrzebne do prowadzenia Ludu Bożego. Przez sam fakt takiego obdarowania łaskami uczniowie Jezusa nie przestali być normalnymi ludźmi. Nadal mieli swoje zalety i wady. Nadal upadali w grzechy i się z nich podnosili. Najważniejsze było i jest nadal to, że osoby posłane przez Jezusa, mają takie dary duchowe, które pomagają im samym oraz innym stawać się świętymi, a o to przecież w naszej wierze chodzi.

Na chwilę zostawmy powyższą myśl.
Pewien ksiądz w jednej ze swoich książek napisał, że Kościół jako instytucja funkcjonuje według określonych zasad. Rozwijając jego myśl przyjrzyjmy się funkcjonowaniu przykładowej instytucji. Wyobraźmy sobie szkołę. Jest w niej dyrektor, wicedyrektorzy i cały sztab nauczycieli. Nie zapominamy też o ludziach, którzy dbają o funkcjonowanie szkoły pod względem administracyjnym oraz technicznym wraz z osobami, które dbają o czystość budynku szkoły. Aby taka szkoła mogła normalnie funkcjonować, musi posiadać regulamin, statuty…, czyli dokumentację, która w sposób jednoznaczny określa i opisuje zasady, jakie mają panować w danej placówce oświatowej. Nikt nie podważa w ogólności zasadności istnienia takich zasad. Niekiedy komuś nie podoba się któryś punkt regulaminu, ale tego aspektu nie będziemy w tych rozważaniach analizować. Zasady panujące w szkole są wielką pomocą do normalnego i sprawnego jej działania, jako zwyczajnej placówki. Gdyby nie było szkoły, a więc tej instytucji, dzieci nie miałyby szans na integralne przygotowanie się do dorosłego życia, kiedy trzeba podjąć obowiązki i zadania związane z funkcjonowaniem świata ludzi dojrzałych. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że nauka w domu też przynosi korzyści. Na pewno tak jest, ale kiedy na przykład sami rodzice zajmują się edukacją swoich dzieci, muszą też korzystać z placówek oświaty choćby po to, aby ich pociechy mogły w niej zdawać odpowiednie egzaminy, które potwierdzą ich wiedzę i umiejętności.

Wracając do pytania: po co nam Kościół? Przede wszystkim potrzebujemy Go, aby mieć możliwość uczestniczenia we Mszy Świętej oraz innych sakramentach. Biskupi mają zadanie tłumaczenia wiernym słów Pisma Świętego. Nie robią tego według własnej intuicji, czy według swojego uznania. Do egzegezy Biblii potrzebna jest odpowiednia wiedza. Dlatego Kościół dba o odpowiednie wykształcenie duchowieństwa i świeckich, aby opierając się o właściwą wiedzę, każdy ksiądz oraz pozostałe osoby uczące w szkole religii, w sposób prawidłowy i zgodny z nauczaniem Jezusa, przekazywali Słowo Boże dzieciom i młodzieży, do których kieruje ich ksiądz biskup. Na przykład każdy katecheta uczący lekcji religii w placówce oświatowej ma obowiązek przedstawienia dyrektorowi szkoły skierowania (od lokalnego księdza biskupa), aby była pewność, że będzie uczył według zasad, doktryny Kościoła Katolickiego. Chodzi o to, aby rodzice posyłając swoje dziecko na lekcje religii mieli pewność, że będzie ono nauczane treści dotyczących wiary, Kościoła w sposób prawidłowy. Po co Kościół? Między innymi po to, abyśmy byli uczeni wiary, według zasad, jakie pozostawił nam Jezus.

Można więc śmiało napisać, że Kościół jako instytucja poprzez wszelkie regulacje, wewnętrzne instytucje, dba o to, aby przekaz wiary był prawdziwy. Żeby przekazywane treści nie ulegały zmianie w zależności od tego, jak wierni będą chcieli żyć. A taka pokusa pojawiała się w historii Kościoła nieraz i prowadziła do powstawania na przykład sekt. Czyli do odstępstwa od Nauczania Pana Jezusa.

Dziś wielu krytyków instytucji Kościoła chciałoby, aby papież, biskupi pozmieniali niektóre elementy Jego nauczania. Stąd takie pomysły jak: wyświęcanie kobiet na kapłanów, błogosławieństwo jednopłciowych małżeństw. Na szczęście Jezus tak zaplanował, że w Kościele istnieje hierarchia i nie może każdy po swojemu interpretować Słowa Bożego, nie może udzielać sakramentów komu chce i kiedy chce. To wszystko musi mieć swoje zasady, które są zabezpieczeniem, żeby Słowo Boże było rozumiane tak, jak to przekazał nam Bóg oraz aby sakramenty były odpowiednio sprawowane i ważnie udzielane przez osoby, które są do tego prawdziwie i dobrze przygotowane.

Odpowiadając na pytanie: co nam daje Kościół, trzeba zaznaczyć, że przede wszystkim daje pewność drogi, jaką nam proponuje Pan Bóg. Pewność, że jeśli żyje się według zasad wypowiedzianych przez Jezusa, to idzie się we właściwym kierunku, czyli do Królestwa Bożego. Dziś wielu ludzi gubi się na tej drodze tylko dlatego, że przestali słuchać Kościoła. Dlatego, że poszli za tym, co im się wydawało rozsądniejsze, czasem łatwiejsze. A tymczasem nie idzie się do Nieba na skróty. Zbaczając ze szlaku danego przez Kościół Chrystusowy, człowiek naraża się na ogromne niebezpieczeństwo, nawet na potępienie. Dlatego oddzielając grzechy duchownych i świeckich wyznawców Chrystusa od istoty istnienia Kościoła, warto pamiętać, że Jego założycielem jest sam Pan Jezus. Pamięć o tym, pozwoli nam w sposób bezpieczny i w pełnym zaufaniu iść po drodze naznaczonej Pismem Świętym, Tradycją Kościoła i Nauczycielskim Urzędem Kościoła. Takie rozumienie potrzeby istnienia Kościoła pomoże nie tylko nam samym, ale także może nas nakłonić do modlitwy za tych, którzy zdradzili Jezusa, Jego Kościół i przede wszystkim pomóc szczególnie osobom, które im wcześniej zaufały. Tak pojmowana potrzeba trwania w Kościele może i powinna prowadzić do podjęcia odpowiednich działań, które na nowo przyczynią się do budowania zaufania wobec Boga i Jego Kościoła w osobach, które w Jego imieniu mają nas wszystkich prowadzić bezpiecznie do zbawienia.

Ks. Krzysztof, duszpasterz

Book your bilety