Temat: Czy warto czytać książki?

Czytamy książki

Kiedy obserwuję współczesny świat, w którym jest wszechobecna technika, a ludzie goniąc za nią, zapominają tak naprawdę po co żyją, dochodzę do przekonania, że czasy, w których czytanie książek było wielką sprawą, chyba bezpowrotnie odeszły do przeszłości. Niestety konsekwencją tego jest uboższy zasób słownictwa, jakim posługuje się większość społeczeństwa, która swoje pisarskie i czytelnicze zdolności ogranicza do krótkich esemesów, albo co najwyżej do e-maili, do napisania których niekiedy zmusza ich fakt poszukiwania nowej pracy albo reklamowania kolejnej lodówki, która się zepsuła. Dziś wielu ludzi nie docenia pisanego słowa, co ma swoje przełożenie w spadku czytelnictwa w Polsce i w innych krajach.

Stawiając sobie pytanie o sens czytania książek należałoby najpierw zastanowić się nad tym, czym one tak naprawdę są? Czy są one tylko zbiorem zadrukowanych kartek, które czyta się z większą lub mniejszą przyjemnością? Czy są jedynie martwymi przedmiotami, po które się sięga jedynie dla zabicia nudy, kiedy już mamy dość korzystania z wszechobecnej elektroniki? Kiedyś często wyłączano prąd, ale dziś? Jest co prawda zagrożenie braku prądu ze względu na coraz mniej wydajne, starzejące się elektrownie, ale kto z nas tym się obecnie przejmuje (a powinniśmy). Czym więc jest książka?

Chcąc odpowiedzieć na powyższe pytanie zaproszę Cię Czytelniku do przeczytania fragmentu książki pod tytułem „Cień Wiatru” autorstwa Carlosa Ruiza Zafóna, współczesnego hiszpańskiego pisarza, który przeniesie nas do Cmentarza Zapomnianych Książek, dokąd ojciec zabrał swojego jedenastoletniego syna Daniela. Gospodarz wspomnianego miejsca mówi:
„- Danielu, witamy na Cmentarzu Zapomnianych Książek (…). To miejsce, Danielu, jest tajemnicą i miejscem świętym. Każda znajdująca się tu książka, każdy tom, posiadają własną duszę. I to zarówno duszę tego, kto daną książkę napisał, jak i dusze tych, którzy tę książkę przeczytali i tak mocno ją przeżyli, że zawładnęła ich wyobraźnią. Za każdym razem, gdy książka trafia w kolejne ręce, za każdym razem, gdy ktoś wodzi po jej stronach wzrokiem, z każdym nowym czytelnikiem jej duch odradza się i staje się coraz silniejszy.” (C. R. Zafón, Cień Wiatru, Warszawa 2013, s. 6.) Kiedy przed laty czytałem tę powieść, a szczególnie zacytowany wyżej fragment, pojąłem jaką wartość mają dobrze napisane książki.

Dla nas chrześcijan taką „dobrze” napisaną książką jest Biblia, która spisana przez ludzi pod natchnieniem Ducha Świętego, nie jest tylko jakimś zwykłym przedmiotem, kolejną rzeczą, którą postawiliśmy na półce. Pismo Święte jest taką książką, poprzez którą, czytając z wiarą, dotykamy jej ?duszy?, czyli samego Boga, który do nas mówi za każdym razem, kiedy po nią sięgamy. Dlatego Kościół wypełniając polecenie Boga o nauczaniu wszystkich narodów, nieustanie po Nią sięga, aby nie stracić nic z tego, co nasz Stwóra do nas mówi w ciągu dziejów ludzkości. I choć Biblia jest starą Księgą, to w myśl przesłania wypływającego z Cmentarza Zapomnianych Książek, jest zawsze aktualna i żywa. Dlatego jako chrześcijanie powinniśmy po nią sięgać jak najczęściej, żeby Słowo Boże nas umacniało i pokazywało kierunek, w jakim powinniśmy podążać, dokonując właściwych wyborów oraz ich konsekwentnego realizowania.

Poza Biblią jest też wiele książek, po które warto sięgać, aby ubogacać swoje wnętrze, intelekt, wyobraźnię. Żyjemy w czasach, w których mamy wielki wybór książek. Biblioteki, księgarnie, książki w formacie ebooków, umożliwiają nam dotarcie do największych dzieł literatury polskiej i światowej. Czy jednak tak duża dostępność woluminów, przekłada się na poziom czytelnictwa w naszym kraju? Niestety odpowiedź na to pytanie nie jest tak optymistyczna. Obecnie wielu ludzi nie czyta książek lub robi to rzadko. Nawet wielu uczniów sięga po różnej maści bryki, streszczenia. Z czego wynika taka niechęć do czytania? Dlaczego tak wielu ludzi mając łatwy dostęp do literatury z niej nie korzysta? Myślę, że współczesny człowiek często ulega pośpiechowi, w którym nie ma czasu, aby pochylić się nad wartościową książką, którą mógłby przeżyć, przemyśleć. Dziś wielu ludzi czuje presję pośpiechu, natłoku informacji, bodźców. Natomiast dobra książka wymaga odpowiedniej ilości czasu, skupienia i przede wszystkim jej przeżycia. Z własnego doświadczenia wiem, że wartościowe książki wnoszą do życia dużo treści, poszerzają zakres używanych słów, kształtują wyobraźnię. Nie ukrywam, że uwielbiam czytać książki i pragnę zachęcić wszystkich, aby pozwolili sobie na obcowanie z dobrą, wartościową książką. Zachęcam więc do czytania Słowa Bożego, co w okresie Wielkiego Postu może być wspaniałą praktyką ze względu na pokutny wymiar tego okresu liturgicznego, podczas którego podejmujemy różne działania o ascetycznym wydźwięku. Jak również zachęcam do sięgania po inne wartościowe książki. Nie tłumaczmy się, że nie mamy czasu na dobrą lekturę. To prawda, że czasu brakuje na wiele ważnych spraw, ale czy inwestowanie w swoją duchowość, w kształtowanie swojego wnętrza, wrażliwości, można traktować jako zmarnowanie czasu? Sięgnijmy po dobre książki, bo one pozwolą nam odkryć treści, które nas ubogacą, a przez nas, ubogacą spotykanego na naszej drodze życiowej drugiego człowieka.

Ks. Krzysztof, duszpasterz

Book your bilety